2016-11-16

Top 5 serii, które warto przeczytać po raz drugi, trzeci i kolejny, i kolejny...

Tworząc to top kierowałam się nie tylko moją opinią, ale także moich koleżanek, innych czytelników. Dodałabym jeszcze kilka serii, ale w takim wypadku byłyby to wszystkie, które lubię, a nie te naprawdę top. 
Oczywiście, jeśli dana książka nie podobała Wam się po raz pierwszy, to nie warto czytać jej ponownie.






Miejsce 5

"Rywalki"

Czytałam całą serię, a 4 tom nawet dwa razy. Trzy pierwsze tomy planuję sobie powtórzyć, bo ta seria jest naprawdę świetna. Pisałam recenzję I tomu, ale błagam nie czytajcie jej - zamierzam przeczytać jeszcze raz "Rywalki" i napisać prawdziwą, dobrą recenzję. 
Dlaczego warto odświeżać ją sobie? Seria zawiera dużo szczegółów, które bardzo trudno zapamiętać i za każdym kolejnym czytanie część wydarzeń będzie zaskoczeniem. Do tego dla mnie, ta opowieść to prawdziwa bajka i oderwanie od świata. Trzy pierwsze tomy podobają mi się szczególnie ze względu na system klasowy, którego potem brakuje. Jeśli nie podobały Wam się losy Eadlyn, to myślę, że nie warto odrzucać pierwotną trylogię. W końcu, narracja I osoba pozwala poczuć się jak dziewczyna, która rozmawia z księciem. 
Odnosząc się do porównania z "Igrzyskami" - tak są podobieństwa. Jak w każdej książce science fiction, ponieważ podwaliny fabuły opierają się na tym samym w każdej książce tego gatunku.

Miejsce 4

"Diabelskie maszyny"

Kierując się tylko moją opinią dałabym je o jedno miejsce do przodu. Jednak wiem, że jeśli ktoś czytał wcześniej "Dary", to ciężko jest się pogodzić z tą serią. Ja uważam, że jest świetnym dopełnieniem historii Nocnych Łowców. Gdybym miała wybierać, którą serię wolałabym przeczytać (jeśli mogłabym tylko jedną) to zdecydowanie "Diabelskie maszyny".
Dlaczego? Nie były na siłę przeciągane do 6 tomów, które bywały lepsze i gorsze. Historia zawierała jeden główny wątek, a reszta była dopełnieniem całej serii. Moim zdaniem także Cassandra bardziej napracowała się przy tej serii - o wiele trudniej jest pisać o dawnych czasach, które prawie w ogóle nie są podobne do współczesnych, a do tego Clare nie mieszkała długo w Wielkiej Brytanii. A już na pewno, nie za panowania królowej Wiktorii.

Miejsce 3


"Dary anioła"

Ta seria ma 6 tomów - po przeczytaniu wszystkich jest niemożliwe, żeby pamiętać wszystko. Dlatego warto powtarzać chociaż poszczególne tomy. Przez całą serię przewija się tylu bohaterów, że o połowie można zapomnieć. "Dary anioła" zawierają zabawne cytaty, które będą śmieszyć za każdym razem. W serii jest też mnóstwo scen bitewnych, które są świetnie napisane, nie są nudne. Myślę, że niektóre sytuacje, nawet po przeczytaniu ten kolejny raz, będą podnosić puls. 
Bohaterów także jest horda, a narracja III osobowa czasem powala nam śledzić lody nie tylko Clary. Uważam, że jest to bardzo fajne, szczególnie w III, V i VI - wtedy nawet potrzebne. 
Seria "Dary anioła" jednak po przeczytaniu ten 10 raz może być nudna, ponieważ zapamiętamy każdą śmierć - dlatego nie umieściłam jej na miejscu I.


Miejsce 2

"Zanim się pojawiłeś" oraz "Kiedy odszedłeś"

Stwierdziłam, że te dwa tomy zasłużyły na II miejsce. Nie będę tu mówić dużo, ponieważ napisałam recenzje obu tomów (Link do obu recenzji). Dlaczego warto przypominać sobie te tomy? Książki o życiu i śmierci są na pewno trudne do napisania. Jeszcze trudniejsze jest to, żeby stworzyć ciekawą powieść na ten temat. Takiemu zadaniu sprostała Jojo Moyes, do tego napisała jeszcze kontynuację o żałobie. Mimo to w jej książkach znajdują się też momenty zabawne. Dzięki temu seria nie jest nudna i nie dziwię się, że jest to światowy bestseller. Na takie książki ciężko trafić, dlatego polecam powtarzanie jej.

Miejsce 1

"Szeptem"

Uwaga, uwaga! Wieki zwycięzca!
Czytałam II tomy dwa razy i nadal potrafiły mnie wciągnąć, zaskoczyć i pokochać serię od nowa. W tej serii jest coś co pochłania mnie za każdym razem. Jest równie szczegółowa jak "Rywalki", a do tego o wiele zabawniejsza i niektóre sytuacje/dialogi wylecą z głowy. Czytając "Szeptem" po raz drugi śmiałam się tyle co za pierwszym razem. Fabuła także jest dość skomplikowana i czytając te kolejne razy (czy to zdanie jest w ogóle poprawne?) będziecie układali sobie w głowie lepiej dane wydarzenia, a inne lepiej zrozumiecie. 
Dlaczego akurat ta seria książek zasłużyła na pierwsze miejsce? - Tylko ją, a właściwie dwa tomy, czytałam dwa razy i wszystko co napisałam o "Szeptem" jest sprawdzone, a nie jest domysłem. 
Seria nie jest bardzo długa,spokojnie można powtórzyć ją w czasie np. przerwy świątecznej.
Puentując to nieskładną wypowiedź - "Szeptem" to seria na tyle ciekawa, że warto ją powtórzyć przynajmniej raz. Do tego jest na tyle szczegółowa, że część ważnych wydarzeń zdąży wylecieć Wam z głowy. Dlatego możecie powtórzyć już 2 miesiące od przeczytania jej po raz pierwszy.


Podsumowując ten post - czytajcie książki!

4 komentarze:

  1. Ja zamierzam zdobyć "Rywalki"! Wszędzie widzę te książki (ale oczywiście nie u siebie na półce - przynajmniej jeszcze nie). Z drugiej strony moja wish list książek jest już taka długa, że nie wiem, kiedy i co będę mogła z niej wykreślić...

    Pozdrawiam, http://seekerofthebooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również bardzo polubiłam "Selekcję" ;)
    Mam zamiar przeczytać ją jeszcze raz.
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Musze przeczytać serię Rywalki.Te książki mają takie piękne okładki,a z tego co piszesz są w moim typie.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm, od razu widzę, że ja zupełnie inaczej skonstruowałabym tę listę. Jeżeli coś warto przeczytać ponownie, to powinno mieć to jakąś wartość. O ile "Dary anioła" poleciłaby z powodu świetnie przedstawionego rozwoju związku między Alecem (i z sentymentu, zdecydowanie), tak miejsca pozostałych serii (oprócz "Zanim się pojawiłeś, bo jeszcze nie czytałam) nie rozumiem. Najwyraźniej wszystkie tytuły są z sentymentu, a także są dla innego poziomu odbiorcy. Ja bym się ucieszyła chociażby ze "Złodziejki książek", ale na tle "Rywalek" czy "Szeptem" wyglądałaby śmiesznie...

    Inne gusta, niestety :c.

    Morriganowe

    OdpowiedzUsuń

Hej!!!
Mam nadzieję, że przeczytałeś ten post. Będę wdzięczna, jeśli zostawisz komentarz. Nie musisz zgadzać się z moją opinią, a ja chętnie poznam twoją ;)
Masz pytania? Może jakiś pomysł? Pisz tutaj lub na adres e-mail: alicjasims1@gmial.com