2016-09-09

Recenzja #26 - "Dziewczyna z pociągu", czy na pewno zasłużyła na miano wielkiego bestsellera?

Dziś opowiem Wam o mojej opinii na temat "Dziewczyny z pociągu". Czy na pewno to taki wielki bestseller?

Znalezione obrazy dla zapytania dziewczyna z pociąguTytuł: "Dziewczyna z pociągu"
Autor: Paula Hawkins
Tłumacz: Jan Kraśko
Rok wydania: 2015
Wydawnictwo: Świat książki
Seria: -
Tytuł oryginalny: "The girl on the train"
Opis: 
Rachel każdego ranka dojeżdża do pracy tym samym pociągiem. Wie, że pociąg zawsze zatrzymuje się przed tym samym semaforem, dokładnie naprzeciwko szeregu domów.
Zaczyna się jej nawet wydawać, że zna ludzi, którzy mieszkają w jednym z nich. Uważa, że prowadzą doskonałe życie. Gdyby tylko mogła być tak szczęśliwa jak oni.
I nagle widzi coś wstrząsającego. Widzi tylko przez chwilę, bo pociąg rusza, ale to wystarcza.
Wszystko się zmienia. Rachel ma teraz okazję stać się częścią życia ludzi, których widywała jedynie z daleka. Teraz się przekonają, że jest kimś więcej niż tylko dziewczyną z pociągu. 



1. Treść
Jedną z niewielu dobrych stron tej książki jest fabuła. "Dziewczynę z pociągu" czyta się błyskawicznie. Do tego mieszana narracja z przeskokami w czasie wprowadza efekt ciekawości i napięcia.

Pijaństwo, zdrady i przemoc - bohaterowie są słabą stroną. W "Dziewczynie z pociągu" ciężko znaleźć jedną pozytywną postać. Rachel nie jest nikim ciekawym, raczej pospolitym. Typowa wykolejona pijaczka, która załamała się po zdradzie męża.
Ale szczyt irytacji dostawałam przy Annie. Nie wiem jak można było stworzyć taką postać. Jej sposób bycie wyprowadzał mnie z równowagi, a wysokie mniemanie o sobie też nie pomagało.
Megan też zachowywała się irytująco, ale w przeciwieństwie do innych była ciekawa. 

Wątek miłosny tu prawie nie istnieje. Bardziej sprowadza się do krótkich romansów. Aczkolwiek w kryminałach nie jest to tak ważne. 

Po bardzo głośnym promowaniem "Dziewczyny z pociągu" spodziewałam się czegoś wielkiego, czegoś takiego jak w "Zamknij oczy". A to co dostałam było rozczarowujące. Tak samo morderca nie stanowił dla mnie dużej zagadki. 
Ocena: 5,5/10
2. Okładka
Jest tajemnicza. Podoba mi się. Do tego widzimy na niej rozpędzony pociąg.
Ocena: 3/3
3. Język i styl
Jak wspomniałam wyżej, styl Pauli jest dobry. Książka wciąga różne pokolenia ludzi. Język natomiast jest współczesny.
Ocena: 2/2
4. Układ graficzny
Ocena:1/1
5. Akcja
Podobało mi się, że przy każdym rozdziale była napisana data. W przypadku, gdzie akcja skacze jak szalona, tak powinno być. Skoki czasowe bardzo mi się podobały. Dzięki temu można poznać życie Megan, ale jednocześnie śledzić losy z perspektywy Rach po morderstwie tej pierwszej.
Wydarzenia były także spójne, a czasem przeskoki powiązane. Nie podobało mi się, że w niektórych momentach czas zmienia się diametralnie, a czasem, niestety, dłuży się nudne życie Rachel.
Ocena: 3,5/5
6. Autor
Nie zgodzę się z tym, że Hawkins jest genialną autorką. Zaliczyłabym ją do raczej przeciętnych. Bohaterowie, których stworzyła nie porywają. Jedynym plusem jest fabuła.
Ocena: 2/4 

Podsumowanie: 17/25
Ocena: 3
Procent: 68%

2 komentarze:

  1. Nie mój typ książek :| Nie miałam zamiaru sięgnąć, a po twojej recenzji chyba nawet kijem nie tknę xDD

    Pozdrawiam
    Sus <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiałam się nad przeczytaniem jej, ale chyba trochę mnie od tego odwiodłaś. Dobrze, że jej nie kupiłam! Wolę książki z czarującymi, silnymi bohaterami.
    Tak przy okazji, to podobają mi się Twoje recenzje - do tego oceniasz wszystko z osobna, co jest bardzo praktyczne :P

    Pozdrawiam, http://seekerofthebooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Hej!!!
Mam nadzieję, że przeczytałeś ten post. Będę wdzięczna, jeśli zostawisz komentarz. Nie musisz zgadzać się z moją opinią, a ja chętnie poznam twoją ;)
Masz pytania? Może jakiś pomysł? Pisz tutaj lub na adres e-mail: alicjasims1@gmial.com