2016-08-01

Recenzja #22 - "Między życiem a życiem"

Przepraszam, że recenzje dodaje ostatnio w kratkę.
Ale teraz obiecuję, że się poprawię.
..............................................................



Tytuł: "Między życiem a życiem"

Autor: Jessica Shirvington

Tłumacz: B. Hycak-Domke, A. Rojkowska

Rok wydania: 2015
Cena: 34,90 zł
Wydawnictwo: Dreams

Seria: -
Tytuł oryginalny: Between lives
Opis:  Jest inna niż wszyscy.
Od kiedy pamięta, żyje podwójnie.
Co 24 godziny następuje przeskok z jednego życia do drugiego, z jednej tożsamości do drugiej, z bogatego Wellesley do skromnego Roxbury.

Sabine z Wellesley ma wszystko, czego tylko pragnie. Imponujące przyjaciółki, drogie ciuchy, rewelacyjne stopnie w szkole i chłopaka, którego wszyscy jej zazdroszczą. Przyszłość wygląda różowo.

Sabine z Roxbury ma niezamożnych rodziców i wykolejonych przyjaciół – a kiedy jej tajemnica wychodzi na jaw, perspektywy jeszcze mocniej się zawężają. Lecz dzięki temu spotyka Ethana. Jest wspaniały, intrygujący, przyprawia o zawrót głowy.

Powieść Jessici Shrivington – pasjonująca, zabawna, skłaniająca do wzruszeń – to pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy choć czasem myślą, że jedno ułożone życie zdecydowanie im nie wystarcza. Zobaczcie, co mogłoby się stać, gdyby wasz sen o podwójnej tożsamości nabrał rzeczywistych kształtów...

- lubimyczytac.pl

1. Treść
Książka "Między życiem a życiem" bardzo mi się podobała. Świetnie nakreślona fabuła, a pomysł nietuzinkowy. Podczas czytania wiele razy zastanawiałam się, które życie wybrałabym ja.

Jak wspomniałam, autorka napisała powieść świetnie. Kiedy przebrnęłam przez pierwsze sto stron jednego dnia, resztę przeczytałam następnego (ok. 300 stron). Wszystko za sprawą idealnych zakończeń rozdziałów.

Aczkolwiek kim bym była, gdybym czegoś nie skrytykowała.

Główna bohaterka jest ciekawie wykreowana. Jessica postawiła ją na pierwszym planie, gdzie idealnie się spisuje. Przyciąga czytelnika swoimi pomysłami i (niestety) głupotą. Sabine jest niemiłosiernie głupia, czasem także naiwna. Niektóre sytuacje z tym związane są naprawdę zabawne, a inne sytuacje bawią czytelnika małym poziomem inteligencji głównej bohaterki. Mimo, że jej nierozsądne decyzje przyciągają i urozmaicają fabułę, to nie jednokrotnie komentowałam jej zachowanie słowami "Serio, Sabine?", "Naprawdę?", "Tylko idiota mógł wpaść na taki pomysł!".

Do tego pierwszoplanowość Sabine ma swoja wadę. Jej "bardzo ważne" przyjaciółki są odtrącane na czwarty plan, a ja nawet już nie pamiętam ich imion (dla przykładu pamiętam imiona wszystkich 13 krasnoludów z "Hobbita", którego czytałam w lutym). W "Między życiem a życiem" większość bohaterów to tylko dusze przemykające obok innych.

Pochwalę za to wątek miłosny. W jednym życiu Ethan, a w drugim Dex zdecydowanie zapadają w pamięć. Mają swoje ciekawe, a czasem brudne sekrety. I choć ten trójkąt wydaje się przewidywalny, wcale taki nie jest. Po za tym wątek miłosny w "Między życiem a życiem" cechuje typowy romans.

Zakończenie także idzie na plus. Podobał mi się wybór Sabine, a także zdecydowanie bardzo romantyczne zakończenie. Zdecydowanie bardziej romantyczkom, ale ja do nich nie należę, więc realistkom też, polecam tę książkę.
Ocena: 8/10
2. Okładka 
  • Okładka kojarzy mi się ze smutkiem. Zarówno kolorystyka i dziewczyna z okładki na to wskazują. Zdecydowanie okładka wprowadza nas w klimat książki i pokazuje odczucia Sabine.
  •  Okładka jest zgodna z początkowym wyglądem bohaterki.
Ocena: 3/3
3. Język i styl
  • Jessica Shirvington ma naprawdę lekki styl, dzięki czemu powieść czyta się jednym tchem.
Ocena: 2/2
4. Oprawa graficzna
  • Jak dla mnie książka ma trochę za duży format.
Ocena: 0,5/1
5. Akcja
Zdecydowanie trudno jest tu ocenić akcję. 
Dzieje się ona podwójnie, dlatego ciężko jest tępo akcji. Według mnie czasami dzieje się za szybko. Zdarza się, że autorka nie ma pomysłów na wydarzenia z jednego życia. Dużym plusem jest spójność fabuły, co zapewne było trudne do przypilnowania.
Ogólnie akcja jest w tej książce i nie nudzi czytelnika.
Ocena: 4/5
6. Autor 
Jest to moje pierwsze spotkanie z Jessicą i mam nadzieję, że nie ostatnie. 
Zdecydowanie to świetna autorka i czekam na wydanie innych jej książek w Polsce.

Nie zawiodła mnie powieścią "Między życiem a życiem".  Potrafi zaskoczyć czytelnika w najbardziej przewidywalnych momentach, a potem zaskoczyć go jeszcze raz. Wielkim plusem jest to, że pani Shirvington nie pogubiła się w swojej powieści ani nie zaplątała za bardzo akcji. 
Ocena: 4/4

Ocena końcowa:
Treść - 8/10
Okładka - 3/3
Język i styl - 2/2
Oprawa graficzna- 0,5/1
Akcja - 4/5
Autor - 4/4

Podsumowanie: 21,5/25
Ocena: 4+
Procent: 86%

Czytaliście "Między życiem a życiem"? Uważacie, że jest to dobra książka? A może dopiero chcecie ją przeczytać? Zapraszam do komentowania!

_____________Społeczność:______________
Mail: alicjasims1@gmail.com
 

6 komentarzy:

  1. Wróciłaś :D
    Przekonałaś mnie do tej książki. Może w końcu ja przeczytam :)
    Pozdrawiam
    Sus <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przeczytasz to czekam na twoją recenzję.
      Pozdrawiam 😘

      Usuń
  2. Książka zapowiada się interesująco :D
    Muszę iść do biblioteki teraz :D
    Pozdrawiam
    http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zainteresowałaś mnie tą pozycją. Wygląda na ciekawą i fabuła jest oryginalna, ale nie jestem do końca pewna, czy to książka dla mnie. Obawiam się, że w pewnym momencie zaczęłaby mnie nudzić. To chyba nie moje klimaty. Tak czy inaczej chciałabym kiedyś sama się o tym przekonać.
    Świetna recenzja, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Już od jakiegoś czasu mam ochotę na tę książkę. Twoja recenzja utwierdziła mnie w przekonaniu, że muszę ją szybko zdobyć :)
    A tak poza tym jestem po raz pierwszy na Twoim blogu i muszę przyznać, że Twoje recenzje mają bardzo ciekawą formę :D

    OdpowiedzUsuń

Hej!!!
Mam nadzieję, że przeczytałeś ten post. Będę wdzięczna, jeśli zostawisz komentarz. Nie musisz zgadzać się z moją opinią, a ja chętnie poznam twoją ;)
Masz pytania? Może jakiś pomysł? Pisz tutaj lub na adres e-mail: alicjasims1@gmial.com