2016-07-11

30 days challange #3

Ostatnia część!
Zapraszam!















21. Hmmm... Pamiętam! Kiedy byłam w zerówce samodzielnie czytałam "Wróć Alfiku". Żeby nie było - nawet wtedy ta książka była dla mnie przewidywalna.

22. Ja jestem ogólnie twarda i jeszcze nigdy nie płakałam przy książce.

23. "Miasto popiołów" - zbieram się tak od grudnia (?)

24. Zdecydowanie "Diabelskie maszyny", całą serię. Polecam ją bardzo gorąco, co można wyczytać w moich recenzjach.

25. Ja i Eadlyn Schreave mamy bardzo podobne charaktery. Szczególnie jej w "Następczyni" przypomina mój. Choć moje koleżanki twierdzą, że jestem cicha...

26. Każda książka zmienia człowiekowi podgląd na życie. A raczej każda dobra powinna to spełniać. Ja nie raz po przeczytaniu danej powieści chodzę zamyślona i zastanawiam się co by było gdybym ja była na miejscu bohaterki? Co by się stało gdyby bohaterka postąpiła inaczej?

27. Chyba każdy wie, że autorzy lubią nas zaskakiwać. Dla mnie zaskoczeniem była końcówka "Jedynej". Kiedy przyszli do pałacu... Nie, nie będę spojlerować.

28. Nie zamierzam tego przeczytać, ale czy "Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno", nie jest świetnym tytułem?

29. "Niezgodna" :)

30. Okay, no więc..
Całe serie: "Rywalki", "Diabelskie maszyny", "Program", "Harry Potter", "Wybrani".
A także: "Miasto kości","Piękne istoty", "Byłam tu" i "Panika"

To już koniec tego tagu. Mam nadzieję, że wam się podobał!

3 komentarze:

  1. Zgadzam się "Diabelskie maszyny" są genialne! Chociaż dopiero zaczynam trzecią część, to i tak jestem zachwycona! Nawet jeśli Tessa mnie momentami irytuje, to i tak bardzo lubię tą serię.
    "Panika"! Awwww Biszkopt ❤️ Uwielbiam go i tak jakoś to przezwisko mi do niego przylgnęło, bo podobne ma imię XD ALE KOCHAŁAM GO! ❤️❤️❤️
    Powiem, tak szczerze, że akurat "Miasto Popiołów" oraz "Miasto Niebienaskiego Ognia" to najgorsze części całych Darów Anioła. Nawet jeśli te mi się nie podobały szczególnie, to i tak kocham tą serię i jest głęboko w moim sercu.
    A co do "Jedynej" to mnie to nie zaskoczyło, ale najsłodsze kocham z niej sceny, kiedy Maxon przychodzi do Ami pod koniec książki ❤️ Oraz końcówka po "starciu w pałacu", kiedy Ami idzie do jego gabinetu ❤️❤️❤️ Rozpływam się nad tym. Chociaż epilog też cudowny ❤️
    Albo pierwszy pocałunek Ami i Maxona w "Rywalkach" ❤️❤️❤️
    Myśląc o pocałunkach przypomniał mi się ten pierwszy Jace'a i Clary i muzyka akurat z filmu, z tego momentu. Zawsze uwielbiałam to jak ją cudownie dopasowali do całej sceny ❤️
    Bardzo fajny Tag, oby było ich więcej!
    Pozdrawiam, Livv {dryfujaca-lilia.blogspot.com}

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki długi komentarz :-) Dziękuję
    W rzeciej części Maszyn Tessa jest najbardziej irytująca. Zresztą recenzja niebawem. Nie uważam Miasta popiołów za złą część. Raczej jest najbardziej prosta i dzieje się więcej jeśli chodzi o relacje bohaterów. Muzyka z Miasta kości 💜💗💖 Chociaż serial też ma fajny soundtrack. Tak oglądam serial.
    Pozdrawiam 😘

    OdpowiedzUsuń
  3. Również uważam zakończenie Jedynej za niespodziewane i dalej jestem w żałobie :(
    Cieszę się, że w końcu dobrnęłaś do końca tego challengeu :)
    Całuję
    Sus <3

    OdpowiedzUsuń

Hej!!!
Mam nadzieję, że przeczytałeś ten post. Będę wdzięczna, jeśli zostawisz komentarz. Nie musisz zgadzać się z moją opinią, a ja chętnie poznam twoją ;)
Masz pytania? Może jakiś pomysł? Pisz tutaj lub na adres e-mail: alicjasims1@gmial.com