2016-05-16

Recenzja #15 - "Mechaniczny anioł"

 Witajcie! Dziś przybywam do was z recenzją książki pani Clare. Dylemat czy zacząć od "Darów anioła" czy od "Diabelskich maszyn" był. Ale w końcu zdecydowałam się najpierw na drugą serię. 
Zapraszam!!!


Tytuł: "Mechaniczny anioł"
Autor: Cassandra Clare
Tłumacz: Anna Rzeszka
Rok wydania: 2010
Cena okładkowa: 39 zł
Wydawnictwo: Mag
Seria: Diabelskie maszyny
Tytuł oryginalny: Clockwork Angle
Opis: 
Magia jest niebezpieczna, ale miłość jeszcze bardziej. Kiedy szesnastoletnia Tessa Gray pokonuje ocean, żeby odnaleźć brata, celem jej podróży jest Anglia za czasów panowania królowej Wiktorii. W londyńskim Podziemnym Świecie, w którym po ulicach przemykają wampiry, czarownicy i inne nadnaturalne istoty, czeka na nią coś strasznego. Tylko Nocni Łowcy, wojownicy ratujący świat przed demonami, utrzymują porządek w tym chaosie. Porwana przez Mroczne Siostry, członkinie tajnej organizacji zwanej Klubem Pandemonium, Tessa wkrótce dowiaduje się, że sama jest Podziemną z rzadkim darem zmieniania się w inną osobę. Co więcej, Mistrz - tajemnicza postać kierująca Klubem - nie zatrzyma się przed niczym, żeby wykorzystać jej moc. Pozbawiona przyjaciół, ścigana Tessa znajduje schronienie w londyńskim Instytucie Nocnych Łowców, którzy przyrzekają, że znajdą jej brata, jeśli ona wykorzysta swój dar, żeby im pomóc. Wkrótce Tessę zaczynają fascynować dwaj przyjaciele: James, którego krucha uroda skrywa groźny sekret, i niebieskooki Will, zniechęcający do siebie wszystkich swym sarkastycznym humorem i zmiennymi nastrojami… wszystkich oprócz Tessy. W miarę jak w trakcie swoich poszukiwań, zostają wciągnięci w intrygę, grożącą zagładą Nocnych Łowców, Tessa uświadamia sobie, że będzie musiała wybierać między ratowaniem brata a pomaganiem nowym przyjaciołom, którzy próbują ratować świat… i że miłość potrafi być najbardziej niebezpieczną magią.

1. Treść 
Akcja "Mechanicznego anioła" dzieje się w XIX wiecznym Londynie. Wspaniały klimat miasta dodaje plusy na wstępie Cassie Clare. 

Główna bohaterka, Tessa, na początku trochę mnie denerwowała, ale z czasem ją polubiłam, a nawet utożsamiłam się z nią. Bardzo podobała mi się jej umiejętność zachowania zimnej krwi, odwaga i wytrwałość. Bohaterka ma swoje wady, które czasem irytują, ale uważam, że nie przekreśla to Tessy. W końcu każdy człowiek, jak i bohater książki mogą mieć swoje słabe punkty.

Książka dla młodzieży bez trójkąta miłosnego nie ma prawa nazywać się książką dla młodzieży. Wątek miłosny w "Mechaniczny aniele" podoba mi się. Dziewczyna, która nigdy wcześniej nie miała kontaktu z chłopaki, a całkiem dobrze sobie z nimi radzi. W sumie nie dziwię się Tessie, bo obaj chłopcy mają swój urok.

Dzięki pokazywaniu treści z perspektywy narratora wszechobecnego możemy być razem z każdym bohaterem w różnych sytuacjach. Ma to swój minus - czasem znamy odpowiedź na pytanie Tessy.

Cytaty, cytaty, wszędzie cytaty. 
Nie przeszkadza mi, że Will albo Tessa rzucą cytat w czasie rozmowy. Dodaje im to dziwnej magii, dzięki której ich rozmowy stają się barwniejsze. Chociaż na dłuższą metę taka rozmowa jest nużąca. 
Ocena: 9,5/10
I okładka
2. Okładka
  • Są dwie wersje okładek na obu "znajduje się" Will. Osobiście bardziej podoba mi się pierwsza okładka.
  • Obie okładki są zgodne z treścią książki.
  • Przyciągają wzrok
Ocena: 3/3
3. Język i styl
  • Styl Cassandry Clare jest genialny. Autorka pisze w taki sposób, że nie można oderwać się od książki.
  • Język jest zrozumiały dla nas, mimo, że akcja dzieje się ponad sto lat wcześniej (132 lata od wydania książki). Oczywiście jest zachowana jakaś równowaga np. panna Gray a nie Tessa. 
Ocena: 2/2
4. Grafika
  • Książki są poręczne
  • Odpowiednie rozmiarem
  • Pasują do innych tomów oraz do serii "Dary Anioła"
Ocena: 1/1
II okładka
5. Akcja
W książce akcja toczy się powoli, ale nie nuży. Czas walki dzieje się sprawnie, ale raczej nie powinniście się zgubić. Przy każdym wydarzeniu jest także doskonała ilość opisów.
Nie podobała mi się jedna rzecz - kiedy z rozmowy z Willem Tess od razu widziała się z Jemem (zawsze w tej samej kolejności!). Czy naprawdę nie mogła by upłynąć chociaż chwila od spotkania?
Ocena: 4/5
6. Autor
Cassandra Clare musiała zapoznać się nie tylko z historią wiktoriańskiego Londynu, ale także z planem miasta oraz literaturę, żeby w jej książce był jakiś sens. Doceniam to, bo nie każdy autor ma takie chęci, raczej woli wymyślić dystopię, której historię przeszłości można wymyślić na poczekaniu. 
Jak się okazało, większość utworów, które są cytowane na początku rozdziałów powstały przed akcją powieści. To świadczy albo o jej znajomości poezji, albo o wytrwałości w poszukiwaniach.
Ocena: 4/4
Ocena końcowa: 
1. Treść - 9,5/10
2. Okładka - 3/3
3. Język i styl - 2/2
4. Grafika - 1/1
5. Akcja - 4/5
6. Autor - 4/4
Podsumowanie: 23,5/25
Ocena: 5
Procent: 94%

2 komentarze:

  1. Ucieszyłam się, widząc recenzje "Diabelskich maszyn", bo książka nie jest mi nieznana. Czytałam już dwa albo trzy lata temu "Dary Anioła" i byłam zachwycona, co objawiło się głęboką fobią na ich punkcie. Długo zastanawiałam się, czy czytać "Diabelskie Maszyny", ale w końcu zdecydowałam, że je sobie odpuszczę, co jak widać było błędną decyzją. Kurczę moja lista książek się powiększa, ale co tam, w końcu wakacje :)
    Bardzo pozytywna recenzja, przez którą chętnie sięgnę po tę powieść :)
    Pozdrawiam, Livv

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i strasznie mi się podobało, więc cieszę się, że napisałaś recenzję tego

    OdpowiedzUsuń

Hej!!!
Mam nadzieję, że przeczytałeś ten post. Będę wdzięczna, jeśli zostawisz komentarz. Nie musisz zgadzać się z moją opinią, a ja chętnie poznam twoją ;)
Masz pytania? Może jakiś pomysł? Pisz tutaj lub na adres e-mail: alicjasims1@gmial.com