2016-04-11

Recenzja #10 - "Piękne istoty"

"Piękne istoty". Oglądałam film i szykowałam się do totalnego zjechania tej książki. I co z tego wynikło. Kliknij czytaj dalej i się dowiedz. 

Niestety cała seria nie jest już sprzedawana, a ostatni tom nawet nie został wydany po Polsku.

"Uważaj. Któregoś dnia wydłubiesz dziurę w niebie i cały świat się przez nią zawali. A wtedy wszyscy będziemy w tarapatach."

Tytuł: Piękne istoty

Autorki: M. Stohl i K. Garcia
Wydawnictwo: Łyński Kamień
Przekład: I. Chodorowska
Rok wydania: 2010
Seria: Kroniki Obdarzonych
Tytuł oryginalny: Beautiful Creatures

Opis: 
Lena Duchannes jest inna. I to nie tylko dlatego, że jest znikąd i nie pasuje do blond włosych piękności z Gatlin, ale również dlatego, że skrywa mroczną tajemnicę. Klątwę, która ciąży na jej rodzinie od pokoleń. Klątwę, której nie pogrzebią mroczne bagna i zapadłe cmentarzyska tego zapomnianego przez ludzi Południa.
Ethan Wate marzy tylko o tym, żeby się wyrwać z Gatlin. Chłopak od miesięcy śni o pewnej dziewczynie, której nigdy wcześniej nie spotkał. Jakie jest jego zdziwienie, kiedy tę samą dziewczynę widzi na szkolnym korytarzu. Od tej chwili liczy się tylko ona i niezwykła więź, która ich połączyła.
W miasteczku bez tajemnic jeden sekret zmienił wszystko…

1. Treść
Zaczynając czytać tę książkę stwierdziłam, że jest beznadziejna, a autorki popełniły błąd pisząc z perspektywy chłopaka. Do tego byłam bardzo sceptycznie nastawiona do "Pięknych Istot" ze względu na film.
"To, co słuszne, i to, co łatwe to dwie różne rzeczy."
Książka wypełniona jest cytatami wybitnych twórców, takich jak Wolter, Szekspir, T. S. Eliot. Dla niektórych działa to na niekorzyść, ale dla mnie jest to znakomite. Chociaż w niektórych momentach autorki z tym przesadziły. Marian praktycznie mówi tylko cytatami.
"Nie do wiary, co się widzi, gdy się na to tak naprawdę nie patrzy."
Ethan przejmował się dziewczynom ze snu. Myślał cały czas o dziewczynie ze snu. Jaki chłopak przejmowałby się tym, że jakaś dziewczyna wymyka mu się z rąk we ŚNIE? Ale potem Ethan okazał się być po prostu wrażliwym, troskliwym chłopakiem, który stracił swoją ukochaną matkę. Cenię tą postać za determinację i sarkazm w niektórych momentach.

Lena, razem z Maconem, to jedyne postacie, które polubiłam od początku. Tajemnicza dziewczyna, która rozbija szybę na lekcji angielskiego? Czy taka osoba może mieć łatwe życie? Mimo to, Ethan jest nią zafascynowany. Nie może odpuścić, aż w końcu prawie ją zabija... dosłownie. W sumie to szkoda, że historia nie była pisana perspektywą Leny.

Książka zaskoczyła mnie pozytywnie i jestem zadowolona, że ją przeczytałam. 
Mroczne fantasy z gotycką oprawą. Po prostu świetne. Retrospekcje wzbudzające niepokój, a ty czekasz na więcej i więcej.
Ocena: 8,5/10
2. Okładka
Okładka którą ja posiadam to ta filmowa, która jest przepiękna.
  • Wygrawerowane napisy i sylwetka Leny i Ethana
  • Przyciągająca wzrok
Ocena: 3/3
3. Język i styl
Nowoczesny zrozumiały język oraz dwa style świetnie połączone ze sobą.
Ocena: 2/2
4. Układ graficzny
Książka jest niewymiarowa, ponieważ jest za szeroka. Przez to ciężko ją trzymać.
Ocena: 0,5/1 
5. Akcja
Historia nieuchronnie prowadzi nas do punktu kulminacyjnego. Pełnego akcji i napięcia. A wcześniej odkrywanie tajemnic, zdobywanie odpowiedzi, a nawet rozkopywanie grobu. Samą akcje wprowadzają retrospekcje, które są podzielone na części. Autorki nie zapomniały też o zwykłych wydarzeniach. Dzięki temu książka była utrzymana w porządku.
Ocena: 5/5
6. Autorki
Na jedną z nich chętnie bym nakrzyczała, a drugą ozłociła. Jedna z nich w niektórych momentach robiła Ethana na takie mdłego, bez jakiegoś charakteru.
Doceniam, że pomimo, zapewne dwóch innych koncepcji, autorki ułożyły całość, a różnica stylów nie była bardzo widoczna.
Ocena: 3/4

1. Treść:   8,5/10
2. Okładka   3/3
3. Język i styl   2/2
4. Układ graficzny   0,5/1
5. Akcja   5/5
6. Autorki    3/4
Podsumowanie: 22/25
Ocena szkolna:4+
Procent: 88%
Trochę szkoda, że w sprzedaży nie ma kolejnych tomów. Prawdopodobnie kupiłabym je i przeczytała. 

Pozdrawiam,
Alicja  

EDIT:  Wydawnictwo Feeria wydało inną serię (o Ridley) powieści M. Stohl i K. Garci. Może ma ktoś możliwość napisania do nich maila z pytaniem o to czy nie można by było wykupić praw do "Kronik" lub coś w tym stylu. Jeśli znajdę czas spróbuję to zrobić, ale z czasem może być ciężko. 
Sprawdzałam też strony wydawnictwa Łyński Kamień (facebook, strona internetowa) i ostatnie wpisy pochodzą z 2013...
Może wydawnictwo przestało istnieć i dlatego nie wydano u nas 4. części i to, że już nie drukują "Kronik", nie wzięli się też za serię o Ridley. Spróbuję zbadać tę sprawę.
Jeśli macie jakieś informacje na ten temat piszcie w komentarzu lub na adres: alicjasims1@gmail.com
Wszelkie wiadomości możecie też pisać na Hangouts.

4 komentarze:

  1. Pamiętam, kiedy ten film wchodził do kin, a usłyszałam o nim niedobre opinie. Co do książki, założyłam, że skoro film nie przyciągnął uwagi żadnej z moich znajomych, to książka też nie może być czymś fascynującym. Jak widać jednak popełniłam błąd, skreślając powieść ze względu na film. W takim razie pózniej chętnie po nią sięgnę :)
    Ciekawa recenzja, pozdrawiam!
    Livv {dryfujaca-lilia.blogspot.com}

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki nie czytałam, ale oglądałam film. Całkiem ciekawe

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawa recenzja. Pierwszy raz słyszę o tej książce, filmu też nie oglądałam, jednak żałuję, że dowiedziałam się o jej istnieniu dopiero teraz. Chętnie po nią sięgnę. :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń

Hej!!!
Mam nadzieję, że przeczytałeś ten post. Będę wdzięczna, jeśli zostawisz komentarz. Nie musisz zgadzać się z moją opinią, a ja chętnie poznam twoją ;)
Masz pytania? Może jakiś pomysł? Pisz tutaj lub na adres e-mail: alicjasims1@gmial.com